Zarabianie na walutach – sposób na finanse

Zarabianie na walutach – sposób na finanse

Przynajmniej pewna część z nas słyszała o zarabianiu na tych klasycznych walutach, czyli o tym rynku FOREX. Ten sposób zarabiania to nie to samo co zakłady bukmacherskie, bo tu ustawia się dwie pozycje “Stop Loss” i “Take Profit”. Na dokładkę istnieje też tu ten tryb demonstracyjny, dzięki któremu nowicjusz uczy się tego inwestowania od zera. Znaczna część z nas będzie się uczyć tego inwestowania przynajmniej przez te kilka miesięcy. Wybitni opanują tego typu umiejętność w jakieś kilka tygodni, a słabi będą się uczyć na trybie demo przez ponad rok lub przez niemal dwa lata, ale chyba każdy się nauczy tego typu inwestowania, bo w trybie demonstracyjnym można się uczyć nawet latami i co równie istotne inwestuje się te nie istniejące pieniądze na realnych giełdowych sytuacjach, czyli taka nauka zapewne po jakimś czasie da ten pozytywny efekt.

Dodatkowe możliwości.

Znaczna część z nas wie, że u brokera można inwestować na dziesiątkach par walut, a niektórzy dają na dokładkę możliwość inwestowania w surowce takie jak ropa i w akcje firm. Rzecz jasna w przypadku każdej z tych opcji da się uczyć na trybie demo. Kluczowe znaczenie ma też i to, że znaczna liczba par walut to też wiele możliwości na zainwestowanie ze znacznym zyskiem. Opcje te są rzecz jasna kuszącymi i dają szanse znacznego zarobku, ale dla niewielu z nas zarabianie tego typu jest bardzo ciekawym, bo znaczna część z nas traktuje tę opcję jako taki dodatkowy zarobek, który nie zawsze jest znacznym, bo raz lub dwa razy zarobimy w tym tygodniu sporą sumkę, w kolejnym już tylko raz. Natomiast przez większość czasu pilnujemy się by być na tym niewielkim plusie. Takie pilnowanie się jest rzecz jasna dość męczące i co równie istotne wielu z nas zmienia strategię w tym słabym okresie dla walut, czyli właśnie wtedy przestawiamy się na surowce takie jak ropa lub pallad, bo dają one tę szansę zarobku, której w walutach chwilowo brakuje.

Ryzyko inwestycyjne.

Każdy kto zarabia na walutach wie doskonale o tym, że straty w ich przypadku są pewnymi, ale wiele znaczy też i to, że w świecie walut straty da się minimalizować, a potencjalne zyski maksymalizować. Strategia tego rodzaju nie jest dziwną równie istotne ludzie z doświadczeniem w inwestowaniu wtedy gdy widzą tylko lekki wzrost odpuszczają sobie inwestowanie, bo to nie tracenie na słabych transakcjach jest równie istotne, co zysk wtedy gdy świat walut jest pobudzonym. Nie mniej jednak i tak się traci, bo nagły spadek wartości trudno przewidzieć na podstawie samego wykresu, który może być dość chaotyczny.

Dodaj komentarz